Blog

10 lekcji na dziesięciolecie pracy jako instruktorka stepowania

Dziesięć lat temu rozpoczęłam pracę jako instruktorka stepowania.
O tym jak zaczęła się moja historia ze stepowaniem pisałam TUTAJ
Dziś chcę się z Wami podzielić wnioskami, które wyciągnęłam przez te 10 lat pracy i dać Wam kilka wskazówek. 

Oto moje 10 lekcji na dziesięciolecie pracy 🙂

1. Poznaj podstawowe kroki w stepowaniu, opanuj do perfekcji, ćwicz w coraz szybszym tempie.

Jeśli zastanawiacie się jak robić postępy, co ćwiczyć w domu to zaczęłabym od tego punktu.
Solidne podstawy stepowania są najważniejsze i niezbędne.
Są jak nasiona , z których wyrastają piękne kwiaty.
Brush, step heel, dig ball, shuffle, flap, cramp roll, paddle and roll, time steps, riffs.
Jeśli znasz te nazwy to świetnie – wiesz co masz ćwiczyć. Jeśli nie, koniecznie poproś swojego nauczyciela, żeby pomógł Ci rozpoznawać poszczególne kroki.

Na co zwracać uwagę ćwicząc podstawy?

Dla mnie najważniejsze są:
a) umiejętne przechodzenie między wartościami rytmicznym.
Przykład: shuffle step heel wykonuj po kolei w ćwierćnutach, ósemkach, szesnastkach i triolach.
Jeśli dopiero zaczynasz naukę możesz się skupić na ćwierćnutach i ósemkach. Z czasem dorzuć do tego szesnastki i triole.
O podstawach muzyki pisałam TUTAJ.
b) brzmienie 
Każde uderzenie ma inną barwę dźwięku, brzmi inaczej. Zwracaj na to uwagę.
Najłatwiej te różnice wydobyć na podłodze drewnianej, w MyTap mamy ten komfort pracy. Jeśli nie masz takiej możliwości w swojej szkole to wciąż możesz pracować nad tym, by wydobywać różne dźwięki.
c) utrzymywanie równowagi
Jak ćwiczyć?
Na przykład wykonując wiele powtórzeń shuffle na jednej nodze, zmieniając kierunki (przód, bok, tył, za nogą) itd. Spróbuj np. przez połowę czasu trwania utworu ćwiczyć tylko jedną stronę 🙂
d) prawidłowe przenoszenie ciężaru ciała 
Jeśli jest coś co uczniom sprawia najwięcej psikusów, to jest to właśnie przenoszenie ciężaru ciała.
Zawsze zwracaj uwagę na to gdzie w danym momencie jest twoje ciało, a gdzie powinno być.
e) ćwiczenie podstawy w coraz szybszym tempie 
Zwiększ tempo uderzeń na minutę w metronomie lub znajdź szybszą muzykę.

2. Improwizuj.

Czym jest improwizacja?

„Improwizacja to tworzenie bez wcześniejszego przygotowania, zazwyczaj w obecności słuchaczy. Jest aktem niepowtarzalnym i spontanicznym.” (Wikipedia)

Wiem z własnego doświadczenia, że na początku improwizowanie w obecności słuchaczy jest bardzo stresujące.
Jeśli więc nie jesteś jeszcze na to gotowy, improwizuj kiedy nikt nie patrzy.
Jak? Włącz swoją ulubioną muzykę i stepuj 🙂
Korzystaj też z ćwiczeń na improwizację podczas zajęć. 
Wiem, że to również bywa stresujące, ale czy znajdziesz przyjaźniejsze otoczenie niż grupa ludzi, z którymi się znasz, lubisz, gdzie nikt nie ocenia a błędy są dozwolone?

3. Słuchaj różnorodnej muzyki, zapoznaj się z jazzem.

Stepowanie jest tworzeniem muzyki. Nikt temu nie zaprzeczy, a jak ktoś chce to zapraszam do dyskusji 🙂
Uwielbiam oglądać (i słuchać) choreografii, improwizacji, które pięknie korespondują z muzyką.
Dlatego właśnie ważne jest słuchanie dużej ilości różnorodnej muzyki.
Zwracaj uwagę na takie elementy jak:

Tempo
Rytm
Instrumenty
Nastrój
Emocje

Dlaczego ważny jest jazz?
Bo jazz i stepowanie wzajemnie na siebie wpływały i mają wspólne korzenie.
Więcej na ten temat przeczytasz w moim artykule o standardach jazzowych.

4. Myśl o stepowaniu jak o tańcu (przecież oryginalna nazwa to właśnie tap dance)

Obserwując zachowania uczniów przez te 10 lat zauważyłam, że rozpoczynając naukę stepowania następuje tak silna koncentracja na samym wystukiwaniu i zapamiętywaniu kroków, iż zapomina się o tym, że oprócz stóp mamy jeszcze ciało.
Gdy zdałam sobie z tego sprawę, postanowiłam od samego początku wprowadzać jak najwięcej ćwiczeń wymagających ruszenia się z miejsca.

Przykład?
Weźmy najprostszy krok step heel (palec pięta).
Tym krokiem możesz się poruszać po całej sali, zmieniać kierunki, wchodzić w interakcje z innymi osobami na sali. Bawić się nim, cieszyć się muzyką.
Otwiera się wtedy ogrom nowych możliwości.

Gdy zaczynasz myśleć o stepowaniu jak o tańcu dostajesz w prezencie możliwość wypełniania przestrzeni, wyrażenia emocji, pokazania swojej osobowości.

5. Zdobywaj wiedzę o stepowaniu, poznaj trochę bliżej jego historię.

Większość materiałów dotyczących stepowania jest w języku angielskim (książki, dokumenty) i często są też trudno dostępne naszym rynku.
Ale są! Ja sama posiadam kilka książek i co jakiś czas są one dostępne w naszej szkolnej biblioteczce.
Czekając na zajęcia możesz wchłonąć garść informacji.
Ten blog powstał też po to, by Wam tą historię przybliżać. 🙂

Dlaczego warto znać historię stepowania?
Dzięki niej wiemy jak stepowanie ewoluowało, jakie były jego związki z muzyką, jazzem, teatrem.
Jaki był jego kontekst historyczny i rola społeczna.
Powtarzając za Hararim (Yuval Noah Harari, izraelski histroryk, autor bestsellerów m.in. Sapiens oraz Homo Deus):
Historia to sieć znaczeń, którą ludzie splatają, i w którą wierzą całym sercem, która wcześniej czy później się rozplata i tworzy na nowo.
Badanie historii pozwala nam dostrzegać możliwości, których dawniej nie widziano. Do powstania naszego świata doprowadził przypadkowy łańcuch wydarzeń, wpłynął on na nasze myśli i marzenia. Analizując go możemy zacząć myśleć oraz marzyć inaczej.

Pomyśl, że przez długi okres „prawdziwe” stepowanie było zarezerwowane tylko dla mężczyzn, a rola kobiet ograniczała się do występów w tzw. chorus line.
Warto poznać historię  kobiet, które walczyły o przełamanie tych stereotypów.

6. Oglądaj wideoklipy.

Dla inspiracji, do nauki, dla poszukiwania swojego stylu.
Obserwowanie innych tancerzy pomoże Ci znaleźć swój styl, odnaleźć to co Ci się podoba.
Zobaczysz w jakim kierunku możesz się dalej rozwijać oraz jakie są możliwości w stepowaniu.

7. Bierz udział w warsztatach stepowania.

To jest jedna z najważniejszych rad jakie mogę Ci dać! Gdyby nie warsztaty nigdy nie byłabym tu gdzie jestem!

Jestem mega szczęśliwa, że wśród moich uczniów, są osoby, które przychodzą do mnie na zajęcia od kilku lat.
To dla mnie dowód, że daję Wam wartość.
Zawsze jednak powtarzam, że ja jedna nie mogę Wam dać wszystkiego bo nie umiem wszystkiego!
Każde kolejne spotkanie z kolejnym nauczycielem to powiększanie swojego bagażu doświadczeń o nowe kroki, rytmy, wskazówki, historie i anegdoty.
To po prostu wzbogaca!
A przy tym na warsztatach jest zawsze przefajna atmosfera – społeczność tancerzy stepujących to najbardziej życzliwa grupa tancerzy, w jakiej przyszło mi bytować.

8. Nagrywaj się podczas treningu.

To naprawdę działa! Zresztą tak często robią wybitni trenerzy sportu.
Widząc swoje nagranie możesz ocenić czy wykonujesz ćwiczenie poprawnie technicznie, czy ono brzmi tak jak powinno, czy wyglądasz tak jak chcesz 🙂
Zaczęłam stosować tą metodę na sobie i widzę rzeczy, których nie widzę pomimo lustra na sali.
Wiem nad czym chcę dalej pracować.

9. Czas treningu, zajęć grupowych jest czasem świętym. Wykorzystaj go na maxa.

Załóżmy, że możesz sobie pozwolić na regularne zajęcia tylko raz w tygodniu.
Czy wykorzystujesz ten czas w pełni?
Jeśli jesteś już na sali a zajęcia zaczynają się za 5 min to czy siedzisz i czekasz, czy jednak powtarzasz materiał z ostatnich zajęć?
Czy kiedy nauczyciel daje grupie 5 min na przećwiczenie kombinacji samodzielnie, we własnym tempie, bez presji, tak jak Ty tego potrzebujesz to wykorzystujesz całe 5 min? Czy może po 3 wydaje Ci się, że już umiesz i odpuszczasz.
Być może faktycznie umiesz, ale te pozostałe dwie minuty możesz wykorzystać na wszystko to o czym piszę w tym artykule.
Możesz zwrócić uwagę na to jak brzmisz, możesz podkręcić tempo, pokombinować z przestrzenią.
Ten czas który dostajesz na samodzielne ćwiczenie to jest najcenniejszy czas podczas całej godziny! 🙂

I ja wiem, że te zajęcia mają też aspekt społeczny. Że przychodzicie bo lubicie grupę, chcecie pogadać, poopowiadać co u Was słychać.
Wiem i rozumiem 🙂
Wciąż jednak uważam, że ten czas jest najcenniejszy !

10. Bądź dla siebie życzliwy!

To moja ostatnia rada. Mamy tendencję do samokrytyki, do oceniania siebie, negowania swoich możliwości i postępów.
A ja chcę, żebyś był/ była dla siebie dobry/dobra!
Nie oceniaj, nie krytykuj, nie porównuj się do innych. Nie mów, że nie umiesz, nie zrobisz, nie dasz rady.
Moment, w którym uwierzysz w siebie, polubisz siebie: to kim jesteś, jak wyglądasz, jak się poruszasz to moment, w którym Twoja osobowość ujrzy światło dzienne.
Każdy z nas jest inny i dzięki temu wyjątkowy!
Ja chcę oglądać w tańcu Ciebie a nie kopię kogoś kim nie jesteś 🙂

                                                            ***************************************

 Podobał Ci się artykuł i nie chcesz przegapić kolejnych wpisów na blogu? 
Zapisz się na NEWSLETTER.