5 najfajniejszych aplikacji muzycznych dla tancerzy

Posted on Posted in Blog
Dziś podrzucam Wam najfajniejsze, moim zdaniem, aplikacje muzyczne dla tancerzy. 
Mój numer jeden to Spotify.

Wyszukiwanie nowej muzyki, układanie w playlisty, dzielenie się, obserwowanie innych użytkowników i inspirowanie się ich muzyką, nigdy nie było prostsze.
Korzystam z wersji Premium. Za niecałe 20 zł miesięcznie mam dostęp do nieskończonej ilości muzyki offline – mam do niej dostęp zawsze, bez konieczności logowania się do sieci.  
Dziś już nie wyobrażam sobie pracy bez Spotify, a pamiętam dobrze czasy, gdy na zajęcia woziłam ze sobą kilkadziesiąt płyt CD 🙂 

Drugi na liście jest Shazam.

Słyszysz nagle w radiu fajny, wciągający kawałek, ale nie masz pojęcia co to za numer. Znasz to?
W takich chwilach Shazam jest niezawodny bo w kilka sekund rozpoznaje utwory. Dzięki tej aplikacji, odkryłam bardzo dużo muzyki do tańca.
Duet Spotify – Shazam to moje must have w pracy instruktora.

Do treningu często wykorzystuję metronom.

Kolejna aplikacja dla tancerzy, z której korzystam to Metronome Beats. 
Aplikacja daje możliwość ustawienia ilości uderzeń w takcie, tempa, czasu (przykładowo, możesz ustawić zatrzymacie się metronomu po 4 taktach).  
Wykorzystuję ją głównie do ćwiczenia szybkości. Gdy mam już opanowaną daną sekwencję rytmiczną w ustalonym tempie, podkręcam je. 
Korzystam z  darmowej wersji podstawowej. 
Wersja Premium jest bez reklam, ale nie są one jakoś szczególnie uciążliwe.

Czasem zaglądam też do sklepu Google Music.

Gdy konkretny utwór potrzebny jest mi w pliku mp3, kupuję go za kilka złotych w sklepie Google Music. 
Po co, jeśli mam dostęp do Spotify?
W Spotify utwory przechowywane są w chmurze. W przypadku, gdy dany utwór wykorzystuję do choreografii jest mi on potrzebny w pliku mp3. Mogę go wtedy przerzucić na nośnik danych, z którego będzie leciała muzyka podczas pokazu lub wyedytować w specjalnym programie, jeśli potrzebuję go np. skrócić.  

Jeśli już jesteśmy przy edycji plików muzycznych to tu doskonale sprawdza się program Audacity

Darmowy edytor do obróbki plików dźwiękowych. Daje możliwość wycinania, skracania, wklejania, kopiowanie fragmentów muzyki. Można w nim też zmienić tempo utworu.
Jego główna zaleta to przede wszystkim prostota obsługi. Jest intuicyjny, a w razie trudności na youtube znajdziecie do niego masę tutoriali.

Przygotowuję w nim muzykę między innymi do corocznych koncertów MyTap. Uwaga – w tym roku koncert odbędzie się 2 czerwca! 🙂 

A Wy z jakich aplikacji korzystacie?

Dajcie znać w komentarzu, a będę mogła uzupełnić tą listę o aplikacje używane przez Was.